|
Marcin Jaworski - 25 Lip 2000, 03:00 Jak już kiedyś wspomniałem, to jest grupa dyskusyjna pl.hum.poezja i dlatego serdecznie zapraszam do dyskusji na temat poniższego wiersza uznanego poety. "I pomyśleć" i pomyśleć że gdyby nie byłoby "IX Symfinii" z finałową kantatą "Sonaty Kreutzerowskiej" a także Ludviga van Beethovena i pomyśleć co by to było aż człowieka strach ogarnia jak to dobrze -------------------------------------- Marcin Jaworski - 26 Lip 2000, 03:00 Serdecznie zapraszam do dyskusji na temat poniższego wiersza (tym razem przepisany bez literówek). "I pomyśleć" i pomyśleć że gdyby nie byłoby "IX Symfonii" z finałową kantatą "Sonaty Kreutzerowskiej" a także Ludviga van Beethovena i pomyśleć co by to było aż człowieka strach ogarnia jak to dobrze -------------------------------------- ellu bi-s - 26 Lip 2000, 03:00 Serdecznie zapraszam do dyskusji na temat poniższego wiersza (tym razem przepisany bez literówek). "I pomyśleć" czesc, Marcinie :), dzieki za wiersz R. przeczytalam z ciekawoscia. dyskusje tez chetnie poczytam. ja sie nie pisze, bo ledwie mam czas na czytanie, a dyskusja czasochlonniejsza. milego dnia :-))) e. Bartosz Kaminski - 26 Lip 2000, 03:00 Jak już kiedyś wspomniałem, to jest grupa dyskusyjna pl.hum.poezja i dlatego serdecznie zapraszam do dyskusji na temat poniższego wiersza uznanego poety. "I pomyśleć" i pomyśleć że gdyby nie byłoby "IX Symfinii" z finałową kantatą "Sonaty Kreutzerowskiej" a także Ludviga van Beethovena i pomyśleć co by to było aż człowieka strach ogarnia jak to dobrze mówił do państwa Bogusław Kaczyński jakoś mnie nie przekonuje nowa wersja Różewicza (poza momentem, kiedy wydało mi się, że to będzie "smerfonia"; zaintrygowało mnie) może z powodów osobistych: w tym stylu przemawiał średnio raz na miesiąc do naszej klasy przykry typ w filharmonii, sprawiając, że jak jeden mąż znienawidziliśmy muzykę klasyczną to nic, to się przeczołga: R. miał sporo słabszych momentów a ostatnio jeden mocniejszy: na pytanie o okoliczności obcowania poety z Absolutem odrzekł: a tak, bardzo dobra szwedzka wódka, nie mam po niej kaca nie świetny pomysł na wiersz? no i ta "O radości!" ragana Włodzimierz Holsztyński - 27 Lip 2000, 03:00 | Serdecznie zapraszam do dyskusji na temat poniższego | "I pomyśleć" czesc, Marcinie :), dzieki za wiersz R. A Ty, Marcinie, gdybys po kazdym kazdego artykule na php pisal na php, ze nie masz czasu, to nie mialbys czasu na przepisywanie Rozewicza. (Nie wypowiadam sie o wierszu, bo juz nie mam czasu, ledwie na pozdrowienie wystarcza). Pozdrawiam, Wlodek Sent via Deja.com http://www.deja.com/ ellu bi-s - 27 Lip 2000, 03:00 A Ty, Marcinie, gdybys po kazdym kazdego artykule na php pisal na php, ze nie masz czasu, to nie mialbys czasu na przepisywanie Rozewicza. (Nie wypowiadam sie o wierszu, bo juz nie mam czasu, ledwie na pozdrowienie wystarcza). mam wrazenie, Wlodku :) czy usilujesz byc dowcipny? podziekowalam Marcinowi za Rozewicza, bo przepisal go w wyniku dyskusji w moim watku i wyjasnilam dlaczego nie moge sie wlaczyc do dyskusji (ktora, jak widze, coraz goretsza ;)) o wierszu. a teraz, drogie dzieci, pocalujcie misia w ... ;) e. Fred Goldstein - 27 Lip 2000, 03:00 przytoczył mądrość "ponadczasową";-):T.R. na pytanie o okoliczności obcowania poety z Absolutem odrzekł: a tak, bardzo dobra szwedzka wódka, nie mam po niej kaca nie świetny pomysł na wiersz? ;-) ? IMHO Najlepsze wiersze powstają pod wpływem kaca - jakiej on by nie był proweniencji :-) Tak uważam ! Pozdrawiam serdecznie :-) Marcin Jaworski - 28 Lip 2000, 03:00 mówił do państwa Bogusław Kaczyński jakoś mnie nie przekonuje nowa wersja Różewicza (poza momentem, kiedy wydało mi się, że to będzie "smerfonia"; zaintrygowało mnie) może z powodów osobistych: w tym stylu przemawiał średnio raz na miesiąc do naszej klasy przykry typ w filharmonii, sprawiając, że jak jeden mąż znienawidziliśmy muzykę klasyczną (...) To ciekawe, do mnie też przemawiał człowiek w filharmonii. ragana - 29 Lip 2000, 03:00 To ciekawe, do mnie też przemawiał człowiek w filharmonii.(...) a czy Twoje rodzinne miasto nie jest przypadkiem pięknie położone wśród wzgórz i jezior? Jednak gdy piszesz o Bogusławie Kaczyńskim, gdy sugerujesz jakoby Różewicz właśnie "w tym stylu" - jestem zdziwiony. Czy nie dostrzegasz autorskiej ironii obecnej w ostatniej zwrotce? (...) mój błąd: powinnam oddzielić pierwszą linijkę mojego komentarza od reszty ta pierwsza miała być podsumowaniem wiersza, a reszta - usprawiedliwieniem bo wstyd mi! że na dźwięk "Beethoven" dostaję wyrzutów alergicznych, a moja niechęć natychmiast się rozszerza na resztę danej wypowiedzi i jej, niejednokrotnie Bogu ducha winnego, autora w momencie "Beethovena" po prostu założyłam sobie, że ten wiersz mi się nie spodoba trauma - siła wyższa a jednak, uznawszy swoją ułomność, nadal uważam, że nie jest to najlepszy Różewicz (niestety, co to jest IMHO dobry Różewicz, umiem pokazać tylko na przykładach) chociaż niezła łapka na formalistę który wyłapie każde autorskie mrugnięcie, a sam do siebie mrugnąć nie potrafi mówię, bom smutna i sama pełna winy... trochę ;-) thx M.J. :-) Marcin Jaworski - 31 Lip 2000, 03:00 (...) (niestety, co to jest IMHO dobry Różewicz, umiem pokazać tylko na przykładach) (...) Śmiało. Podeślij swój ulubiony. P.S. Poza tym wolny (a co mi tam). grvby - 1 Sie 2000, 03:00 "I pomyśleć" i pomyśleć że gdyby nie byłoby "IX Symfinii" z finałową kantatą "Sonaty Kreutzerowskiej" a także Ludviga van Beethovena i pomyśleć co by to było aż człowieka strach ogarnia jak to dobrze A mi wiersz ten się podoba. Trochę włączam się od środka i pewnie część dyskusji mi umknęła z łaski TPSA, ale spróbuję wyartykułować "skąd" mi się podoba. Ja bym zinterpretował wiersz inaczej, abstrahując od niejakiego B. Wobec powyższego podmiot doznaje przerażenia, że tak niewiele brakowało, by ragana - 2 Sie 2000, 03:00 (...) Śmiało. Podeślij swój ulubiony. mówi do państwa ragana macabrescu... .. albo nie, wybieram inny, też niezły pod tym względem: "Perswazja Nie bój się Ty boisz się krzesła Uśmiechnij się odezwij się" Czekam również na komentarz do nadesłanego tu tekstu. "tu" znaczy "tu" czy "tam"? (...) P.S. Poza tym wolny (a co mi tam). ktoś tu się pod kogoś podszywa Lopez jest szybki pozdr. Marcin Jaworski - 2 Sie 2000, 03:00 "ragana" nadesłała wiersz "Perswazja" Nie bój się Ty boisz się krzesła Uśmiechnij się odezwij się ---------------------------------------- Marcin Jaworski - 2 Sie 2000, 03:00 Ja bym zinterpretował wiersz inaczej (...). Dzięki za Twoje spojrzenie na wiersz. LdV ragana - 4 Sie 2000, 03:00 (...) Wydaje mi się, że wiersz jest niezupełnie ironiczny. W gruncie rzeczy raczej jest wyrazem metafizycznego lęku przed przypadkiem. (...) przed teorią chaosu ;-) ale ona ma jeszcze rewers raczej nie opisywany w poezji istnieje takie opowiadanie Roalda Dahla: "Geneza i katastrofa" treść: pani Hitler, miła, pobożna dziewczyna, traci dziecko za dzieckiem Adolfek jest najmłodszy pani Hitler błaga Boga o to jedno życie jak wiemy, Bóg się zmiłował i pomyśleć, że oś mogła pęknąć... co prawda funkcjonaliści twierdzą, że zjawiłby się wówczas inny Hitler no, ale tego nie można udowodnić jeśli chciałby pochlebić mojemu poczuciu równowagi, oczywiście ;-))) wniosek zainspirowany interpretacją grubego: ewentualna "zmiana znaku" tego ragana - 5 Sie 2000, 03:00 "ragana" nadesłała wiersz "Perswazja" zastanawiałam się długo i długo zdawało mi się, że ta ściana jest za gładka, żeby się na nią wdrapać :-) tytułem wstępu: formy nie mam ani odwagi, ani powodu krytykować mogę tylko zwierzyć się intymnie, że IMHO w poezji ascetyzm=perfekcja prosty chwyt, a czyni z człowieka geniusza ;-) do rzeczy: ten wiersz jest statyczny, nie rozwija się w czasie, nie zmierza dawno temu w "Filipince" przeczytałam wiersz pod tytułem "Strach", którym "Strach jest to opis sytuacji "Perswazji", w którym p.l. jest Głuptasek Lopez de Vega - 6 Sie 2000, 03:00 zastanawiałam się długo i długo zdawało mi się, że ta ściana jest za gładka, żeby się na nią wdrapać A jednak zdecydowałaś się. I dobrze. (...) zatem: poszczególne elementy konstrukcyjne można by dowolnie przestawiać, i nie odbiloby się to na znaczeniu całości (...) Jestem innego zdania. A to dlatego, że mam inną niż Twoja Lektura Twojego odczytu sprawiła mi przyjemność, OGROMNĄ. Ostatnio mam z procesem interpretacji tekstów skojarzenia Wrażenia są takie. Zwrotka pierwsza i trzecia to zapis Wiersz Różewicza jest dla mnie głęboko humanistycznym ------------ cieszę się, że mnie do tego zmusiłeś :-) Drobiażdżek - LdV ragana - 7 Sie 2000, 03:00 | (...) | zatem: poszczególne elementy konstrukcyjne można by dowolnie przestawiać, i | nie odbiloby się to na znaczeniu całości (...) Jestem innego zdania. A to dlatego, że mam inną niż Twoja to jest najbardziej oczywiste ale protestuję przeciwko ograniczaniu rozumienia wektora, który nadaje wierszowi jakiś kierunek do ciągłości zdarzeń w świecie fizycznym co wynika z Twojego "zabili itd." postuluję doliczenie wektorowości w światach: emocjonalnym, intelektualnym, duchowym chyba zgodzisz się ze mną, że ani Głuptasek, ani Perswadujący nie odnoszą z ich spotkania, z Perswazji, żadnego pożytku Perswadujący nie ulżył Głuptaskowi zaś Głuptasek boi się w dalszym ciągu ich sytuacje nie uległy zmianie w żadnym wymiarze i to również miałam na myśli, pisząc o statyczności tego wiersza (...) Lektura Twojego odczytu sprawiła mi przyjemność, OGROMNĄ.(...) mi Twojego też uwielbiam czepialskich (powaga) (...) Ostatnio mam z procesem interpretacji tekstów skojarzenia rowerowe. Tak więc myślę sobie, że i ten wiersz jest jak fragment drogi dla rowerzystów. Ale nie powiem dlaczego, podzielę się tylko swoimi wrażeniami z przejażdżki (Giant Terrago, lewy na trójce, prawy na piątce, górne Shimano, dolne Deore LX). (...) tego nie rozumiem :-( ale cokolwiek nazywa się Giant Terrago, nazywa się imponująco (...) Wrażenia są takie. Zwrotka pierwsza i trzecia to zapis zwykłych nagabywań skierowanych do skrzywdzonego dziecka - stereotypowe odzywki, prawie automatyzmy, bez refleksji, bez rzeczywistego kontaktu, jest w nich tylko jeden - tak naprawdę - komunikat: "przestań!".(...) oprotestowywuję całą swą kobiecą intuicją ;-) wyczuwam w tym absolutnie absolutystycznie szczerą macierzyńską czułość która zupełnie nie trafia w cel, pada obok gdyż chęć ulżenia, pomocy filtruje poprzez racjonalność i nie zna prawdziwej empatii idealizując, myśląc, mówiąc i perswadując, wyjaśniając wszystko - sobie i innym w efekcie Głuptaskowie mają tendencję do oskarżania Czułych Absolutystów o złe intencje;-) niesłusznie ale co to zmienia? (...) Nikt tu nikogo nie chce słuchać, tylko zmienić zachowanie, stąd tytuł wiersza. I nagle pojawia się refleksja, przebłysk monologu wewnętrznego - czyli druga zwrotka - coś jakby nagła implozja, jasny uskok: "ja też przecież mam swoje prywatne neurozy".(...) tego nie zauważyłam :-) zdaje się, że od samego początku wlazłam w skórę Głuptaska ;-) a może jeszcze dalej; tak więc znowu - i w życiu i w wierszu - (trzecia zwrotka) odtwarzamy, inercyjnie, stare taśmy. Tylko że jak już coś raz zaiskrzyło, ważna myśl tli się w tle, a czasem przemienia nas na dobre - dlatego jednak wracamy, wracamy do siebie samych, po to by wyjść naprzeciw, no bo nam szkoda, kurcze, po prostu szkoda tego naturalnego daru, tej potencji w nas: kojącego wszelkie lęki i neurozy intymnego kontaktu z drugim człowiekiem. (...) oo... wierzysz w to ? :-( Stąd puenta, będąca kontynuacją drugiej zwrotki, zwieńczeniem refleksji, a raczej wewnętrznej zadumy (choć pl. nie miał na nią zbyt wiele czasu - zbyt dynamiczną mamy tutaj fabułę ;-) (...) oprotestowywuję ;-) (...) więc mówię tu oczywiście o autorze wiersza), zadumy nad lękami innych oraz własnymi; stąd kapitalna puenta (jednak): odezwij się" - nie perswaduj, po prostu odezwij się. dla mnie istotną puentą jest to, że głuptasek w odpowiedzi milczy widzę tam jeszcze jeden, "pusty" wers być może nawet z niewidzialnym wielokropkiem choć to nie w stylu Różewicza Wiersz Różewicza jest dla mnie głęboko humanistycznym yy a tu mnie trochę, nie ukrywam, zawiodłeś czemu tak banalnie podsumowałeś taką interesującą analizę? "Oczywizda", wszystko zależy jaki ma się sprzęt ;-) ja "Jubilata" :-)))))))))))))))) pozdr. ragana Wierszyk bardzo dydaktyczny o biegu Wisly i stopach rytmicznych Republika to nie tylko on- wiersz poświęcony pamięci Grzegorza Ciechowskiego (Bez tytułu, choć w tytule miało być o utraconym wierszu.) pl.hum.poezja - wiersze roku 2003 Jeszcze jedna uwaga odnośnie wiersza miesiąca nie uchylaj drzwi - wiersz zwykły, pierwszy wakacje -- wiersz grupowy naszej listy |